Roots Revival Soundsystem

Autor: Bedi (26 lipca 2011)

ROOTS REVIVAL SOUNDSYSTEM
Roots Reggae Rockers Steppers Dub Plate Style. Główne filary Roots Revival Soundsystem to Jaszol i Rootskontrolla -
dotychczas członkowie Reggae Stacji oraz Tisztelet Soundu. Pod szyldem Roots Revival Sound promują bezkompromisowe basowe brzmienia Jamajki oraz Londynu, wzorem Jah Shaki, Aba Shantiego i Iration
Steppas. Podczas imprez powracają do dosłownego znaczenia słowa „dancehall”, czyli imprezy tanecznej jednocześnie kultywując klasyczny sposób grania imprez – prezentują całe utwory, niejednokrotnie w
różnych wersjach. Nie boją się ciszy – bo to ona buduje nastrój i pozwala odczuć szaleńcze brzmienie 18 calowych głośników basowych i skwierczących gwizdków wysokotonowych. Pozbawiają tchu własnym soundsystemem o unikalnym brzmieniu, wielkości i szokującej ilości watów. Jeśli wydaje Ci się, że lubisz roots reggae i dub zapraszamy!!!

 

info:
http://www.rootsrevival.org/
http://www.rootsrevival.org/audio/
http://szafa.reggaenet.pl/
youtube : http://www.youtube.com/re…oundsystem&aq=f

 

1. Od kiedy Twoje serce bije Dubem? (moment, inspiracja)

JSM: Od zawsze. Jeśli chodzi o muzykę, to od zawsze podświadomie wybierałem muzykę w której można było odnaleźć echa dubu.
Jaszol: Hmm, słucham muzyki od małego. Tata kupil mi kasetę Marleya na bazarze pod domem i od tego sie zaczeło.

2. Jeśli słuchasz dubu to klasyka czy nowoczesność? ( z przykładami)

JSM:Słucham muzyki – nie szufladkuję.
Jaszol: Zarówno klasyka jak i nowoczesność. Tubbys, Gussie Clarke, Disciples, Slimmah, Dubheart Band etc etc.

3. W dubie ważny jest…

JSM:Wolność, przestrzeń, rytm.
Jaszol: Bas, rytm, melodia, przestrzeń, miks.

4. Podaj płytę/utwór, która/y gdy słyszysz, jedyną myśl jaką masz w
głowie jest: więcej basu.

JSM: Przewrotnie, nie jestem fanem wielkiej ilości basu w muzyce. Ważna jest równowaga – muzykę słuchamy uszami i w momencie gdy ciśnienie akustyczne jest za duże, występuje efekt waty w uszach i sporej części pasma nie słychać. Jaszol: Zgadzam sie z Kuba. Spora większość singli które mam jest dobrze zrealizowana, wiec nie trzeba dodawać więcej basu. Równowaga to podstawa.

5. Jeśli mógłbyś spełnić muzyczne marzenia wybierając kogoś do
współpracy lub materiał do remiksu, kto/co by to było?

JSM: To jest źle zadane pytanie – nie „jeśli mógłbyś” tylko „z kim masz zamiar”. Lista jest długa – miejcie oczy i uszy otwarte.
Jaszol: Zdecydowanie „z kim masz zamiar” i sporo tych marzeń jest w trakcie realizacji.

6. Studio marzeń?

JSM: Własne studio. Powolutku coś tam się krystalizuje.
Jaszol: Byłem już w paru(nastu) profesjonalnych studiach i zdecydowania nadmiar i niesamowicie drogi sprzęt nie jest tutaj najważniejszy. Przede wszystkim liczy się pomysł, jeden zrobi dobry numer na komputerze we fruityloops a drugi zrobi słaby w studio za 100000000gbp z cała orkiestrą muzyków.

7. Najlepszy, najbardziej inspirujący, niezapomniany koncert jaki przeżyłeś

JSM: Notting Hill Carnival w 2006 roku i University Of Dub, który odbył się wtedy jakoś w okolicach tego karnawału. To wtedy po raz pierwszy zobaczyłem soundsystemy z bliska. To wtedy uzmysłowiłem sobie, że taki soundsystem będę mieć.
Jaszol: Shaka w Camden Lock, Southall, Tufnell Park, Dub Club z Iration Steppas dobre 6 lat temu, University of Dub w Brixton Rec. 5 czy 6 lat temu, Rodigan 7 czy 8 lat temu. Każda dobra sesja czy to zagrana przez 1ligowcow z UK czy przez nas jest inspirująca.

8. Najbardziej zakręcony pomysł na dub lub remix.

JSM: Parę pomysłów jest – przychodźcie na imprezy Roots Revival to je usłyszycie prędzej czy później :)
Jaszol: Zdecydowanie nie jestem zwolennikiem remixów tylko starej szkoly 10 wersji dubplatowych jednego numeru.

9. Dub to tu i teraz czy podróż w przyszłość?

JSM: Dub to proces ciągły: przeszłość – teraźniejszość – przyszłość.
Jaszol: tu, teraz, później, wcześniej…

10.Plany na przyszłość?

JSM: Jak wspomniałem wcześniej, zaczynamy organizować nasze małe studio. W okolicach jesieni – zimy ruszamy z oficyną wydawniczą, skupiającą się na promocji brzmień które grają nam w duszy. Równocześnie uruchamiamy sklep internetowy, w którym wszyscy dubheadzi będą mogli uzupełniać swoje kolekcje płytowe. Jak widać planów mnóstwo – szkoda, że doba ma 24 godziny a tydzień tylko 7 dni :)
Jaszol: Koniec budowy Soundsystemu, start dystrybucji płyt, audycje w radio, cykliczne duże sesje, studio. Planów jest mnóstwo i ciągle przybywa.

 

Podaj dalej

  • Blip
  • Twitter
  • MySpace
  • Add to favorites
  • Email

Ostróda Reggae Festival 2011

Autor: King_DuBear (13 lipca 2011)

Wielkimi krokami zbliża się kolejna, 11sta już edycja Ostróda Reggae Festival. Impreza odbędzie się w dniach 11-14 sierpnia 2011. W tym roku na festiwalu wystąpi bardzo silna reprezentacja artystów z kręgu muzyki dub. Organizator zaplanował bowiem dzień dubowy na scenie soundsystemowej, która swoją drogą nagłaśniana będzie w tym roku przez Dubseed Soundsystem. Tak więc 12 sierpnia wystąpią pierwszoligowe gwiazdy sceny dub i uk roots, a będą to: Mad Professor & Aisha, Reality Souljahs, Jah Free, Vibronics oraz Bush Chemists z King General’em. Nie zabraknie także czegoś dla wielbicieli akcentów dubstepowych- tego samego dnia wystąpią bowiem także reprezentanci Polskiej sceny- The Lordz i Radikal Guru. W sobotę 13 sierpnia, na scenie soundsystemowej wystąpią także SmokeDaCrackOff oraz Roots Refender. Wszystko to działo się będzie w dniach 11-14 sierpnia nigdzie indziej niż w Ostródzie. Oprócz tego wystąpi tam mnóstwo gwiazd muzyki reggae z całego świata. Wszelkie informacje możecie znaleźć na stronie www.ostrodareggae.com .

Będzie tam także reprezentacja portalu dubmassive.org, nie może więc zabraknąć również Was.

Reality Souljahs – Your No Good by positivemusicpromotion
King General & Bush Chemists – Broke Again by positivemusicpromotion
Jah Free – Devils Playground by positivemusicpromotion
Vibronics feat. Vanya O – Oh Jah Come Now by positivemusicpromotion Izrael meets Mad Professor and Joe Ariwa – Our World Dub by positivemusicpromotion

Podaj dalej

  • Blip
  • Twitter
  • MySpace
  • Add to favorites
  • Email

Dreadsquad

Autor: Bedi (6 lipca 2011)

Dreadsquad – duet producencko-DJ’jski powstały w Łodzi w 2001 roku. Skład tworzą Marek Bogdański (Selecta MMF: DJ, producent, grafik, promotor) oraz Łukasz Rodziewicz (DJ Funksion). Dwukrotni zwycięzcy ogólnopolskiego Soundclashu w roku 2003 i 2004. 

Na swoim koncie mają współpracę z czołówką polskiej sceny reggae i hip hop. Na instrumentalach Dreadsquad’u nagrywali dotychczas: Marika, East West Rockers, Ras Luta, Junior Stress, Kacezet, Natural Dread Killaz, O.S.T.R., Pablopavo, Reggaenerator, Tede, Numer Raz, Grubson, i wielu wielu innych.

Współpracowali także z wieloma artystami reggae z Jamajki i Europy (m.in. Ward 21, Tenor Fly, Top Cat, General Levy, U Brown, Milion Stylez, Lady Chann, Tipa Irie, Jah Mason, Perfect, Dr Ring Ding)

Poza setkami imprez zagranych w Polsce występowali również w wielu krajach Europy (Portugalia, Holandia, Anglia, Szkocja, Niemcy, Austria, Czechy, Słowacja, Litwa) a także w USA (Nowy Jork, Miami, Chicago) i Kanadzie (Toronto)

Reggae, dancehall, ska, rocksteady, hip-hop przewijają się nieustannie w produkcjach i występach DREADSQUADU.  Swobodnie łączą gatunki, bawią się dźwiękami, opierają się na głębokim brzmieniu basów i połamanych rytmach. Muzykę jamajską często łączą z nowoczesnymi brzmieniami Breakbeat, Jungle, Dubstep i Garage.

Sami mówią, że ich muzyka służy do zabawy i tańca, jest energetyczna i żywiołowa. Trudno się z nimi nie zgodzić, wystarczy odwiedzić jedną z ich imprez, a nogi same rwą się na parkiet. Muzyka to ich pasja, hobby i sposób na życie, zresztą to słychać i widać.

Do tej pory Dreadsquad wydał cztery mixtejpy, dwa albumy producenckie i wiele winylowych singli, które trafiły na pierwsze miejsca sprzedaży w najlepszych dj-shopach w całej Europie.

Mash Up’y produkcji Dreadsquadu trafiły na stałe do kejsów takich pionierów gatunku jak J Star, Upstate Rockers, Mr Blennd czy nawet Daddy G z Massive Attack. Jako jedni z nielicznych polskich wykonawców zostali zbootlegowani zagranicą – ich 2 mash up’y ukazały się na 7” płycie winylowej niewiadomego pochodzenia.

Pewien czas temu Dreadsquad nawiązał stałą współprace z Kacezetem, której owocem jest album wydany w labelu Superfly Studio założonym przez MMF’a. Płyta o nazwie „Stara Szkoła” utrzymana w stylistyce reggae, raggamuffin, ska, dub to 16 utworów produkcji Dreadsquadu, okraszonych ciekawymi i żartobliwymi tekstami warszawskiego wokalisty. Jest tu sporo nawiązań do jamajskich klasycznych riddimów, dużo taśmowego echa, sprężynowego pogłosu, oldschoolowych brzmień Casio mt-41 jak i dźwięków rodem z Commodore 64. Pomimo tych retro inspiracji i specyficznego instrumentarium muzyka podana jest w nowoczesnej formie ze świadomością upływu czasu i rozwoju technologii.

 

Linki:

www.dreadsquad.com

http://soundcloud.com/dreadsquad

http://www.facebook.com/pages/dreadsquad/192114112670?ref=ts

http://www.youtube.com/watch?v=Cf9eRyr7zJk

 

Darmowe MP3 do pobrania:

http://www.mediafire.com/?1i1bclbylj7k3

 

 

 

 

 

 

 

DYSKOGRAFIA

Płyty Producenckie:

-Kacezet & Dreadsquad – Stara szkola / Superfly Studio 2009
-Dreadsquad & V.A. – Dread za dreadem / Wielkie Joł 2005

Single / EP:

 

-Dreadsquad feat Tenor Fly – Sweet Thing / Superfly Studio 2011 / 12”

-Dreadsquad – Question Riddim (Jah Mason, Ward 21, Dr Ring Ding, Cheeba, Shabu & Rebelion, Jr Banton & Mandingo, Tom Hype) / Germaican Records 2011 / Digital Download

-Dreadsquad feat. Ward 21 / Lady Chann – Jump & Skip / Money ah dem God / Superfly Studio 2010 / 12″

-Dreadsquad – Screw Dem Riddim (Million Stylez, Top Cat, General Levy, Lady Chann, Mr. Perfect, Tippa Irie) / African Beat 2010 / 4 x 7”

-Dreadsquad – Caravan Remixes / Superfly Studio 2010 / 12″

-Dreadsquad – Mash-ups – 7″ bootleg / Diamond Records 2008/ 7″

-Dreadsquad & Papa Zura – PLay that blend vol.2 / PLay that blend 2007 / 12″
-Dreadsquad & Dj Twister – PLay that blend vol.1 / PLay that blend 2006 / 12″

Mixtejpy:

-Dreadsquad – Is back in town / Mixtape 2007
-Dreadsquad – WySOCA Temperatura / Mixtape 2004
-Dreadsquad – Raggamafia – Mixtape 2004
-Dreadsquad – Na dobry początek – Mixtape 2003

Riddimy Dreadsquadu pojawiły się na:

-Ras Luta – Jeśli słyszysz
-Junior Stress – L.S.M
-East West Rockers – Jedyna broń
-Marika – Plenty
-Natural Dread Killaz – Naturalnie
-Banda Tre – Banda tre
-Olsen/Fu – Kameleon
-V.A. – 12 Ławek

 

 

1. Od kiedy Twoje serce bije Dubem? (moment, inspiracja)

Nie pamiętam dokładnej daty ale było to mniej więcej 13 lat temu jak w moje ręce trafiły jakieś składanki Mad Proffesora, to był jeszcze czas kaset wiec nie było to łatwe tak jak w dzisiejszych czasach gdzie w kilka minut możesz mieć praktycznie każdą płytę jaka została wydana. Potem widziałem go na żywo jak dubował występ Macka B. Po tych kilkunastu latach miałem okazje porozmawiać z nim na ostatnim festiwalu Sound Edit gdzie zdradzał nam swoje tajniki. dał mi nawet wizytówkę więc można powiedzieć ze historia zatoczyła koło ;)

 

2.Jeśli słuchasz dubu to klasyka czy nowoczesność? ( z przykładami)

Różnie. Raczej kręcą mnie starsze nagrania i tamto brzmienie sprzed lat ale zdarzają się nowoczesne produkcje, które urywają. Z pewnością daleko mi od stylu UK Steppers. Totalnie nie moja bajka.

 

3.W dubie ważny jest?

Reverb, Delay i Bas. Bez tych trzech elementów nie ma mowy o dubie. Ważna jest też przestrzeń, umiejętność mutowania instrumentów i kreatywność.

 

4.Podaj płytę/utwór, która/y gdy słyszysz, jedyną myśl jaką masz w głowie jest: więcej basu.

Chodzi ci o płytę ze zbyt małą ilością basu czy o płytę której bez solidnego suba nie warto słuchać? ;) Mam takie szczęście ze w moim domowym studio mam na tyle fajne paczki, że nie muszę w nich nic podkręcać. Natomiast jak mam ochotę na prawdę wsłuchać się w daną produkcję to lobię rozkręcić gałkę głośności.

 

5. Jeśli mógłbyś spełnić muzyczne marzenia wybierając kogoś do współpracy lub materiał do remiksu, kto/co by to było?

W zasadzie po kolej spełniam moje marzenia wybierając kolejnych artystów z którymi współpracuje. Fajnie byłoby popracować kiedyś z Mike Pellanconi’m a.k.a Prince Fatty. Myślę ze dużo mógłbym się nauczyć od niego. Jeśli chodzi o artystów z którymi chciałbym coś nagrać to na pewno Shabba Ranks i Burro Banton.

 

6.Studio marzeń?

Kiedyś mam nadzieję będę takie miał. Powoli kompletuje sprzęt, mam już trochę starych instrumentów i ciągle dokupuje nowe. Wyznaję taka zasadę że każdy orze jak może, czyli sprzęt (a raczej jego brak) nie może stanąć na przeszkodzie w produkowaniu dobrej muzyki. Z danego setupu trzeba wycisnąć ile się da. Do dzisiaj mam tylko jeden zewnętrzny preamp i to średniej jakości. Na pewno w studiu marzeń nie może zabraknąć jakiejś dużej fajnej konsoli (wcale nie musi być to sprzęt za 100.000 zł), chciałbym mieć też dużo zewnętrznych klocków. Jak na razie z zewnętrznych gratów mam tylko Rolanda Space Echo Re201 i sprężynowy lampowy reverb Fisher Spacexpander z jakiego korzystał King Tuby w swoim studio.

 

7. Najlepszy, najbardziej inspirujący, niezapomniany koncert jaki przeżyłeś?

Arrested Development i Beastie Boys w wersji instrumentalnej.

 

8. Najbardziej zakręcony pomysł na dub lub remix.

Bardzo lubię płytę Gorillaz vs Space Monkeys – Laika comes home. Genialny przykład jak popową kapele można zremiksować w stylu Dub. Bardzo inspirujący materiał.

 

9. Dub to tu i teraz czy podróż w przyszłość?

Zbyt abstrakcyjne pytanie;)

 

10.Plany na przyszłość?

Właśnie wydałem kolejny singiel na winylu z wokalami Lady Chann. Następna w kolejce jest Epka z genialną Kasią Malendą ze Smoke tha Crack-OFF, potem kolejny winyl z jamajską wokalistką Natalie Storm, cała selekcja utworów na mojej wersji Sleng Tenga (digital download) oraz pod koniec roku album podsumowujący dotychczasową współpracę z zagranicznymi wokalistami (CD). To tylko plany na najbliższe pół roku ;) W międzyczasie nieśmiało rozpoczynam prace nad nowym materiałem. Zapomniałem jeszcze o kilku remiksach które robię (na wokalach Top Cat, Jahdan Blakkamoore i Deadly Hunta), mam nadzieje ze wyjdą jeszcze w tym roku.

 

Pozdrawiam!

Marek

Podaj dalej

  • Blip
  • Twitter
  • MySpace
  • Add to favorites
  • Email


Switch to our mobile site