Dub tu, dub tam

Autor: Bedi (14 październik 2010)

Dub tu dub tam a w nim klika niusów ze świata i z Polski

Zion Train szykuje się do kolejnej płyty i wypuszcza singiel „Rainbow Children”. Czerpie on z klasyka o tym samym tytule stworzonym przez legendarny Aswad. Posłuchajcie zarówno oryginału jak i wersjo Zion Train.

Dreadzone co miesiąć raczy swoich fanów remixami utworu „Gangsters”. W tym miesiącu serwuje nam wersje stworzona przez Studio As One.

Incarnations polski projekt członków Kapeli Ze Wsi Warszawa promujący wrold music, nagrał kawałek „Miłość Tobie dam DUB”. Zarówno ten kawałek jak i całą płytę polecam z pełna odpowiedzialnością.

Benjamin Zephaniah serwuje nam klika słów od siebie http://www.democracynow.org/2010/9/20/british_jamaican_rastafarian_writer_dub_poet

Podaj dalej

  • Blip
  • Twitter
  • MySpace
  • Add to favorites
  • Email

Jabbadub

Autor: Bedi (21 marzec 2010)

Jabbadub to mocno elektryczny zgorzelecki projekt dubowy powstały w 2006 r. Po kilku sesjach w domowym studio Bad Rock Labolatory w składzie Dino (żywy miks, selekcja śladów), Maćko (gitara) i początkowo Michał (klawisz, melodica, flet prosty, bębny) zrodził się pomysł na stworzenie zespołu, który połączyłby w sobie cechy dubowego sound systemu z wykorzystaniem żywej gitary i innych instrumentów okraszonych live dub mixem. Przebiegają przez wiele odmian współczesnego dubu, począwszy od mocnych steppersów, a kończąc na dubstepowych miazgach, co w rezultacie tworzy bardzo ciekawą fuzję muzyki elektronicznej z żywymi instrumentami. Zobacz cały artykuł…

Podaj dalej

  • Blip
  • Twitter
  • MySpace
  • Add to favorites
  • Email

Netlabelowy raport part 3 na styczeń 2010

Autor: Bedi (2 luty 2010)

Nowy Rok, nowy krok i nowe pozycje netlabelowe. Tym razem aż 7, z czego dwie to wydawnictwa polskich netlabeli.

the_vuelo_tapes

Zacznę od pozycji, która pojawiła się na koniec tego miesiąca, jest to „The Vuelo Tapes”. Za dziełem tym stoi dwójka producentów: Vuelo z Houston (USA) i Tony Dubshot z Holandii. Epka ta została wydana w netlabelu Dubbhism, zawiera 5 kompozycji, w tym aż 3 wersje „El general”, cała płyta natomiast to stary dobry Dub, podobny do tego, który robiono na Jamajce w latach 70. Dla fanów Scientista, Kinga Tubbiego konieczność!!!

http://dubshot.blogspot.com/ tu także znajdziecie inne produkcje Dubshota.

FRONT_coverKolejne wydawnictwo to epka współtwórcy dubmassive.org – King Dubear’a “Chapter One- From The Bear’s Den” wydana w netlabelu Paproota. Ciężko wyrazić niepochlebiającą opinię i to nie z racji znajomości, a z racji tego, iż to steppersy jakich w Polsce nie było. Znałem te kawałki przed ukazaniem się epki i powiem szczerze, że to co jest na epce to solidny dub i jeśli ktoś miał wątpliwości czemu King Dubear znalazł się na składance Dub Out Of Poland to ta epka to wyjaśnia. Polecam każdemu kto się jeszcze na nią nie załapał, jeśli lubicie UK dub to jest to nasz reprezentant na Polskę.

http://www.paproota.org

logo_dubamixJako trzecie wydawnictwo przedstawiam wam Dubamix z Francji. Osobiście uważam, że ten materiał powinien być wydawnictwem legalnym do kupienia w sklepach, lecz pewnie sam twórca by tego nie chciał. Jak sam mówi, wplata anarchistyczne poglądy w elektro dub. Jest to miks wszystkiego, co najlepsze we francuskim dubie i to dosłownie, są tu wpływy hip hopu, jungle, drum n bass, techno, tango, muzyki orientalnej, a nawet wstawki orkiestry symfonicznej. Nie ma co się dziwić jeśli jego inspiracje to High Tone, Kanka, Bach czy Dvorak. Do tego trzeba dodać, iż Dubamix to przemyślany materiał i wszystko tworzy całość. Znajdziemy tu wokalne wstawki Buju Bantona, Jacoba Millera, Nicolasa Sarkoziego (tak tak prezydenta Francji), i innych francuskich polityków (jak cudownie brzmi słowo „marketing” wypowiedziane po francusku!). Jak sam pisze, płyta ta kosztowała go wiele pracy więc jeśli tylko macie ochotę wesprzyjcie go finansowo. Jak dla mnie wydawnictwo numer jeden, to trzeba mieć i słuchać głośno!!!

http://dubamix.free.fr/mp3.php

front cover - Dub EngineCzas na płytę, którą chciałem opisać, „wymienię ją bo wyszła w styczniu” i tyle, lecz po usłyszeniu ostatniego kawałka tego zrobić nie mogę. Jest to wydawnictwo włoskiego labelu Irieonair wykonawcy Dub Engine o takim samym tytule. Kawałek, który mnie położył na łopatki i zostałem tak przez 9 minut, to „Take Dub” z gościnnym udziałem Lazza Dub Colective. Jest to popis sekcji dętej, która gra tak przepięknie, że aż żal że cała płyta nie jest z ich udziałem. Dziwi mnie fakt, że to jedynie utwór bonusowy, choć z drugiej strony piękny bonus.

http://www.irieonair.com/it/dub.html

68114365Polski netlabel Qunabu wydał  epkę angielskiego artysty Hoax – The Insomnia EP. Za stroną Qunabu cytuję: „Płyta The Insomia zawiera 4 hipnotyczne kompozycje, w których słychać echa minimal techno oraz dubu o tanecznym charakterze. Jednostajny, pulsujący bit, zdaje się być kręgosłupem dla głębokich ambientowych brzmień. Na uwagę zasługuje okładka, zaprojektowana przez Mariusza Kucharczyka”. Nic dodać, nic ująć.

http://netlabel.qunabu.com/

BSL-RL-FRONT_m

Francuzi z ODG też pięknie rozpoczęli nowy rok i zaserwowali nam solidne steppersy od The Blackstarliners. Epka pod tytułem „ Roaring Lion” zawiera 4 utwory, z czego jeden miksował nieodżałowany Manutension z Improvisators Dub. Solidne wydawnictwo na wysokim poziomie, w każdym numerze bas miota ostro i wgniata w podłogę. Jeśli lubicie uk duby w stylu Disicples to nie ma co się zastanawiać nad ściągnięciem.

http://odgprod.com/wp/2010/01/the-blackstarliners-roaring-lion/ kolejne must have.

Ostatnia wydawnictwo tego raportu to DoobieSound – All Kinda Riddims, czyli wydawnictwo, które już opisywałem w netlabelowym raporcie na listopad 2009, lecz tu w formie instrumentalnej bez wokali.

http://dubkey.com/dubkey005.html

Podaj dalej

  • Blip
  • Twitter
  • MySpace
  • Add to favorites
  • Email


Switch to our mobile site